Literatura

Jak Anioł (wiersz)

Fansted

próba stylizacji na wiersz Brzechwy pt: Madonna.
"staniesz się Madonną, tak śnieżną, tak białą"
Brzechwa

Przysięgam na siebie ciało i na siebie duch
Na wszystko co tworzy we mnie wiarę,
Że Cię wydobędę, stworzę dla Cię ruch
Na ponad ludzką i boską miarę

Zrobię dla Ciebie światło, byś nie była smołą,
Abyś mogła swój urok dla ciemności zabić
I ulepię na nowo dłońmi swymi, gołą,
Abyś mogła mnie kusić (porządam Cię) i wabić

Z mojej krwi wodospadu, przygotuję Ci kąpiel,
Która Cię uczyni najczystszym pragnieniem
I staniesz się nadzieją, w którą już nie zwątpię
I będziesz mym atłasem, w który się odzieję

Twoje grzeszne ciało oczyszczę tym pastiszem
Co ma moc poetyckiego tworzenia ideału,
Bo Jesteś mą Madonną, o której tu piszę
Co czuwa nade mną w labiryncie kanałów
Mej Pani
17 II 2002
godz. 17:44

niczego sobie 13 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
11 kwietnia 2007, 19:51
.....................................................
przysłano: 18 lutego 2002

Inne teksty autora

Z głową na karabinie
K.K. Baczyński
Ogród
Stanisław Grochowiak
W pejzażu
Józef Czechowicz
Tu też
Fansted
Pan Szatan
Fansted
Z lekkim gazem
Fansted
Luizo
Fansted
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca