Literatura

Styczeń (wiersz)

Konrad Koper

Zimą, w parku nawiedza dzieci dziad.

 

Jego oczy to bryły czystego lodu,

nos - sopel,

a usta są z zmarzniętego błota…

 

Dziad uśmiecha się.

Ale czy możemy mu ufać ?

 

 

 


fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 17 lutego 2021 (historia)

Inne teksty autora

Liczby
Konrad Koper
Rozmowa
Konrad Koper
Winorośle
Konrad Koper
Wiersz obłąkany
Konrad Koper
Labirynt
Konrad Koper
Bieg
Konrad Koper
Wiatr
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca