Literatura

z nadzieją... (wiersz)

Irena Świerżyńska

nie wiem

ile zdążę

proszę zostaw Panie świt otwarty

jeszcze

 

mam już lepsze wrota

błysk oświetli zmyje stare naloty

 

wczesną rosą wstaję

bieg i lot pomoże

 

myśli nie zatrzymasz 

sen  wspiera  i podrzuca 

 

stado koni w drodze....


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 19 pazdziernika 2021 (historia)

Inne teksty autora

W małym kącie
Irena Świerżyńska
wiosna przyjdzie...
Irena Świerżyńska
wśród gwiazd
Irena Świerżyńska
a może tak...
Irena Świerżyńska
W drodze za chlebem
Irena Świerżyńska
Z poezją....
Irena Świerżyńska
bez twarzy
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca