Literatura

sen (wiersz)

Klaudia Gasztold

fenomenalny sen

nie było w nim żadnych istot

materialnych przedmiotów

czy głosu wiolonczeli w tle

 

jakby jeden kolor

nieokreślony zmysłem 

przyjął mnie w siebie

jak jakąś kapsułkę

 

cóż ja bym mogła zdziałać? 

na co lekiem się stać? 

jaki przypadek rozwiązać? 

 

jeśli własne myśli

związane w supeł

duszą mnie zaciskając thawicę

nie mogę zanknąć oczu

 

Klaudia Gasztold

 

 


słaby+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Arian
Arian 23 marca 2023, 22:30
Litwinka?
przysłano: 22 stycznia 2023 (historia)

Inne teksty autora

znajoma
Klaudia Gasztold
zima
Klaudia Gasztold
kiedyś
Klaudia Gasztold
przemyślenia
Klaudia Gasztold
bhakti
Klaudia Gasztold
jesiennie
Klaudia Gasztold
jesien
Klaudia Gasztold
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca