Literatura

Z wiatrakami... (wiersz)

Irena Świerżyńska

Głowa pełna światła

geny wyśmienite

 

 -  super

 

tylko

grunt kanciasty

stopy gniotą kanty ostre

 

hej - artysto... 

 

smak ironii z boku leci

gasi lampy wszystkie

 

   -  nie...

 

jest bateria

czuwa i wiatraki żywe  kręcą

 

o tak  -  nie ma lekko

 

i tu trzeba 

skrzydeł  mocnych

 

 - czasem trochę trzeszczy...


słaby 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 31 stycznia 2023 (historia)

Inne teksty autora

Czy podzieli...
Irena Świerżyńska
brzegi dwa
Irena Świerżyńska
Kiedyś przyjdzie...
Irena Świerżyńska
Na tym polu już są kwiaty
Irena Świerżyńska
Mrówka pokaże...
Irena Świerżyńska
Życie matki...
Irena Świerżyńska
Tamta cisza dalej gra...
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca