Zima (wiersz)

finbill

Jest to mój pierwszy poważny wiersz ;)
Tam gdzie mieszkasz, juz bialo od sniegu
szklą się lodem jeziorka i błota
Tak być musi, już zmienić nie zdoła niczego
Zaczajona w twych oczach tęsknota....

Tam skąd jesteś, ostatnie wciąż mrozy
Bielą się mienią drzew wysokich korony
Tak być musi, już zmienić nie zdoła niczego
Łez przelanych przez ciebie tony...

Tam gdzie zmierzasz, śnieżyce szaleją
Biały puch pokrywa tam ziemie
Tak być musi, już zmienić nie zdoła niczego
Przez ciebie ciągnięte brzemie.






słaby+ 22 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
karolcia 2 kwietnia 2002, 01:21
jak na pierwszy powazny wiersz, to calkiem fajnie. :) w paru miejscach rymy wydaja mi sie banalne i nie podobaja mi sie te 'tony łez'... a poza tym calkiem ok
Brodacz 2 kwietnia 2002, 11:05
czy nie przerabiasz teraz w szkole tekstów polskich romantyków?
AandT 10 kwietnia 2002, 05:23
ocena czytelnikow: wartosciowy
no coz o gustach sie nie dyskutuje - kazdy ma prawo do indywidualnej oceny.
Caly pomysl na tekst a nawet ten prosty w wymowie tytulik sa niezle.
cala reszta - hmm jesli to rzeczywiscie twoj pierwszy powazny wiersz i debiutujesz to nie chce cie zrazac i powstrzymam sie z komentarzem tutaj - pisz dalej i pracuj nad stylem.
533 wyświetlenia
przysłano: 21 marca 2002

finbill

31
2 teksty 4 komentarze
Jestem 'interesującym' człekiem. Albo jak nazywają mnie w klasie: 'Jestes pozytywnie zakręcony'.

Inne teksty autora

Miecz

Finbill, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło