Literatura

bez (wiersz)

Klaudia Gasztold

nie jest mi dane żyć normalnie

jak pozostali

z trudem odpycham kolejny świt

na przymus zasypiam

aby choć na chwilę być wolna

od tego 

 

gdyby nie to  co nadeszło nieuniknione 

być może tylko wiersze

byłyby pamiątką po mnie

 

moje wiersze

obnażone z całej mnie

a jednak mało kto widzi

jakby coś wzrok im odebrało 

 

jedyny

podniosłeś stygnące już serce

reanimując je czymś miękkim i ciepłym

aby móc mnie bliżej poznać

i zachować w poufnej tajemnicy

 

nie jest mi dane poznawać 

raju alejki zielone

wszędzie tu ciemno

 

jednak widzisz każdy mój pierwiastek

pogrzebany gdzieś między warstwami 

grubego szkła

 

może będzie mi dane 

Pandemonium zwiedzać z Tobą

naszą Arkadię

nasze Eldorado

 

Klaudia Gasztold


niczego sobie+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
g. w.
g. w. 18 lipca 2023, 08:18
Lubię..i myślę!
Arian
Arian 21 lipca 2023, 16:12
Pandemonium - Arkadia, Eldorado?
przysłano: 5 kwietnia 2023 (historia)

Inne teksty autora

ogień
Klaudia Gasztold
ogień
Klaudia Gasztold
kobiece
Klaudia Gasztold
Radharani
Klaudia Gasztold
brak
Klaudia Gasztold
wolniej
Klaudia Gasztold
spacer
Klaudia Gasztold
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca