Literatura

Krzywe zawsze trzeszczy w kole (wiersz)

Irena Świerżyńska

pion już łapie

kręci się i za rękę trzyma

 

niepewne i chwiejne 

pierwsze kroki zawsze razem

 

pierwsza radość

głowę budzi

 

później - biegnie trochę w bok

mierzy swoje

własne 

 

w dali inne tory

koleiny

bruki

 

czy  - kałuża dno już suszy

 

myśli grają - chcę mieć tylko swoje

oby

proste

 

krzywe   -  zawsze trzeszczy w kole...

 


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Miłosz Szczytowski 23 maja 2023, 14:26
Między słowami... super :)
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 25 maja 2023, 09:17
Dziękuję serdecznie
przysłano: 8 kwietnia 2023 (historia)

Inne teksty autora

Ach - te usta tyle znaczą
Irena Świerżyńska
gdzie jest twoje...
Irena Świerżyńska
takie - tam...
Irena Świerżyńska
nić pajęcza zawsze pęka...
Irena Świerżyńska
najważniejsze...
Irena Świerżyńska
taki rynek duży...
Irena Świerżyńska
rozprawki przy stole...
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca