1 (wiersz)

2

3

słaby 16 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
dzarro 1 pazdziernika 2002, 10:54
Całkiem fajny. Bez rewlacji, ale bez wstydu. Ostentacyjnie nie-poetycki. Puenta bardzo zgrabna. Generalnie lepszy, niż ostanie wyblakłe poetyzmy dopuszczone oficjalnie do publikacji...
forever 3 pazdziernika 2002, 13:54
powiem, że mi się bardzo podoba. Prosto, prosto i prosto. Bez zbędnych pseudo-natchnionych, pseudo-poetyckich, pseudo-porównań. Dochodzi ta melancholia i wtórność niedzieli. O to chodzi. Jak świnia ma dość to odchodzi od koryta, jak w dopuszonych jest przesyt można sie porzygać.
JAdziu 16 pazdziernika 2002, 14:00
Czytało się Świetlickiego.Naprawdę niczego sobie.
zrobiona 16 pazdziernika 2002, 19:13
a sie czytalo Marcina Świetlickiego po nocach faktycznie, spostrzezenia mamy te same.
lepiej niz przecietnie bez euforii.
dominik sulej 29 czerwca 2004, 11:24
stare to takie że nie wiem. nowe masz lepsze.
885 wyświetleń
przysłano: 20 pazdziernika 2002

1

20
1 tekst


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło