Jest (31.III.2000) (wiersz)

Diana

Cos się stało dziś
Przełamałam barierę snów
Jeden łyk odwagi
Potem to już rutyna
Jeden odważny gest
Jedno śmiałe słowo
I jest
Moje małe
CARPE DIEM

Wszystko było inaczej
Inaczej niż myślałam
Inne niż w moich wyobrażeniach
Padły inne słowa
Od tych które usłyszeć chciałam
Inaczej się potoczyło
Ale jest
Moje małe
CARPE DIEM

Mówiłam szczerze
Z serca nie z głowy
Słowa takie nagłe
Dziwne, przypadkowe
Były zaskoczeniem
Dla mnie samej
I jest
Moje małe
CARPE DIEM

słaby– 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
574 wyświetlenia
przysłano: 2 kwietnia 2000

Diana

37
1 artykuł 7 tekstów
jestem roztrzepaną optymistką, kocham Pink Floyd, Franka Zappe, sztuki Shakespeara i jeszcze wieleee innych rzeczy na których wymienienie nie starczyłoby tu miejsca

Inne teksty autora

LOST IN HEAVEN

Robert Frost, wiersz klasyka

Cień nietoperza

Diana, wiersz

wiosna

Diana, opowiadanie

Dwa słowa

Diana, opowiadanie

Historie z życia ...

Diana, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło