Literatura

Samotność (wiersz)

Jakub Adamek

Cóż że mi po towarzystwach rozciągłych,

Cóż po słowach i rozprawach życzliwych,

Jak ona — Samotność, muska oddechem,

Bytności donosi swej ciemiężnym śmiechem.

 

Posturę rozszarganą, pierś spowita mrokiem,

Do płótn gna życiowych, by swym bytem,

Zalać je nicością i barwami

szykiem,

Zaklinować ludzi jak kraty 

więzienne.


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 23 kwietnia 2024 (historia)

Inne teksty autora

Fragment Tomiku Poezji
Jakub Adamek
Solipsyzm
Jakub Adamek
Bogactwo
Jakub Adamek
Cienie ściany
Jakub Adamek
Legnica
Jakub Adamek
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca