Literatura

kiedy jestem już sławnym artystą... (wiersz)

Szluger

czy to jeszcze jest twarz
moja
niesprzedana
nie splugawiona na tysiącach brzydkich podkoszulków
czysta...?

Spoglądam na siebie z wystaw sklepowych
z każdego stoiska uśmiecha sie do mnie
moja własna
brudna twarz

chcę mieć dom bez drzwi i okien
w którym będę tylko ja
i poza tym mój stary przyjaciel cień


słaby+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 3 kwietnia 2000

Inne teksty autora

Magnolie
envagorien
drobne fałszerstwa
envagorien
*
getsemani
dual
getsemani
kasztany
getsemani
paw
getsemani
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca