Literatura

Na zdrowie (wiersz)

LydiaDel

Mozolne życie, choć pełne uroku, 

Wystarczy dostrzec piękno w jego toku.

Nawet wśród trudów i w codziennym znoju

Po żmudnym dniu szukamy spokoju.

 

Wiec nie zaszkodzi przed snem lampka wina; 

Odpręża, niesie chwilowe wytchnienia, 

Wieczorna cisza pełna nastroju…

Trudno jest zasnąć bez lampki Tokaju.

 

A więc odważnie, wychyl jeszcze raz

Za dni pełne słońca, noce pełne gwiazd, 

Za każdy oddech, co nam przypomina, 

Że życie jest słodsze po lampce wina.

 

Przegania nocne mary i cienie

Daje odwagę, śle odprężenie. 

Nic nie powstrzyma nas od szaleństwa,

Chociaż odmówią nogi posłuszeństwa.

  

Zaprawdę, wino jest boskim trunkiem. 

Więc pij z umiarem, z pełnym szacunkiem;

Prost i na zdrowie, evviva, sante,

Gdyż w towarzystwie pił nawet Dante. 


wyśmienity 1 głos
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Arian
Arian wczoraj, 12:43
masz koszmary bez umiaru
a boskie wino chcesz pic z umiarem
przysłano: 9 czerwca 2024 (historia)

Inne teksty autora

Za późno
LydiaDel
Smutne słońce
LydiaDel
Miłość rani
LydiaDel
Obcy świat
LydiaDel
naprzeciw nurtom
LydiaDel
samotność
LydiaDel
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca