Jazz w celi Konrada

pawian

Jazz w celi Konrada
jazz
dźwięk kilku zlepionych łez
na litewskim saksofonie
grają ludzkie, boskie dłonie...
jazz
Przeżegnany w Wilnie całym
obdrapany, zapomniany
warg strumieniem płynie małym...
jazz
Tu umarł...,tu się narodził...
tu żyje!
Ktoś koło celi przechodził
nie słyszał, jak serce się wije...
jazz
Konradzie
jeśli ty jesteś bezczelność?
nie mogłeś się ukorzyć?
nauczyłeś mnie tworzyć
nieśmiertelność...
jazz
Nie umieraj też Gustawie
w spalinach i kawie
ty nauczyłeś miłości
przez zbielałe kości
do stanu błędnego ducha
jazz...
Nikt szeptów nie słucha...
pawian
pawian
Wiersz · 27 kwietnia 2002
anonim
nF
Jestem pod wrażeniem. Bardzo a bardzo :)

· Zgłoś · 24 lata
Paranoja
Wierszydlo jest znakomite mimo, ze za epoka romantyzmu nie przepadam:)

· Zgłoś · 24 lata
kx
Jazz świetnie zagrany. płynnie, ostro. nie ma co mówić, trzeba słuchać.

· Zgłoś · 24 lata
anonim
torick
No brawo pawianie
test mocy Ci wyszedł doskonale

· Zgłoś · 24 lata
Brodacz
uważam ten wiersz za słaby

· Zgłoś · 24 lata
pawian
dzięki wszystkim(oprócz Brodacza;-)
mam nadzieję, że jest to wiersz autentyczny, gdyż kiedyś w Wilnie...
pamiętasz Bartek?
Niech moc pawiana będzie z wami!

· Zgłoś · 24 lata
AandT
Hmm, Ladny, przeczytalem kilka razy, bardzo emocjonalny, wart zastanowienia.
Nie tuzinkowy temat, gleboka mysl - kazdy cos znajdzie dla siebie, uniwersalny. No i Gustawy i Konrady - moi ulubieni panowie ;-)
Z pewnych powodow nie napisze co mi sie tutaj nie podoba.
To niewazne, wazne ze oceniam ten tekst na wartosciowy.

· Zgłoś · 24 lata
AandT
pawian, niepotrzebnie usunales swoj poprzedni tekst "Antarktyda". Takie jest moje zdanie.

· Zgłoś · 24 lata
anonim
zelda
pamiętam, pamiętam pawianie...
dla wszystkich nie wiedzących o co chodzi, powiem tylko, że naprawdę był jazz w celi Konrada, a może nawet nadal jest...co niedzielę...

· Zgłoś · 24 lata
DarkWolf
Powiem tylko jedno. Za---isty :)

· Zgłoś · 24 lata
Wszystkie komentarze