rozkosznie (wiersz)

Stach

o tym że rozkosz jest teraz baaardzo w cenie, nie będąc wszak tym, czym myślimy że jest i o paru jeszcz sprawach w tle
idzie rozkosz ulicą
na wysokim obcasie
z malowanym szminką
uśmiechem na dłoni
pełna miłosierdzia
dla pragnących patrzeć
jeśli przed nią klęknąć
dotknąc się pozwoli

idzie rozkosz ulicą
krokiem utrapienia
o pończochy
kolczyki
dekoltu żłobienie
mija komplementów
wieczorne stoiska
piękne słówka latarń
fontann uwielbienie

idzie rozkosz ulicą
pomiędzy światami
bulwarem pożądań
zdrady chodnikami
gdzie ją poprowadzą...

a prowadzą ludzie
którzy kiedyś chcieli
być
i mieć- gdzieś Człowieka
lecz już zapomnieli

słaby+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
393 wyświetlenia
przysłano: 13 kwietnia 2000

Stach

38
2 teksty

Inne teksty autora

[Aniele Stróżu...]

Stach, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło