Życie na żywo (wiersz)

Junek

Uczę się, ciężka to nauka
po latach spokoju i miłości.
Uczę się krzyku
odmowy
złości i bólu innych,
egzamin niedaleko.
Uczę się, by przeżyć
bo ciężko, coraz trudniej
a anioły z okolicy
uciekły do swojego nieba
pozostali tylko ludzie
do cna obdarci ze skrzydeł.
12-11-2002

słaby 7 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
grazyna 18 listopada 2002, 02:51
Slaby.
Z calym szacunkiem dla autora.
kurwa 18 listopada 2002, 07:09
Słabo... chociaż... ostatnie dwa wersy są warte zapamiętania, ale nieststy dwoma wersami nie naprawi się wiersza :o(
forever 18 listopada 2002, 14:24
no nie wiem... hmm...
patrząc na ilość wierszy tego Autora w odrzuconych, to jest on bardzo płodnym artystą... lecz niestety rodzącym wiersze podobne i rodem, przepraszam za wyrażenie - z "filipinki"... kurczę coś mi tu nie pasuje... po prostu nic nie widzę w tym utworze, kompletnie nic... pozdrawiam

for
KRZYK 18 listopada 2002, 20:07
Hmmm... Szczerze powiedziawszy mam kilka wątpliwości co do tego wiersza...
"jaki egzamin się zbliża?",
"dlaczego trzeba się uczyć bólu?" i "jak się uczy bólu?",
"dlaczego by przeżyć trzeba krzyczeć?". Wiersz może nie jest generalnie zły- ale nie poruszył mnie. Większość jego treści zajmuje wyliczanie czego się "trzeba uczyć w ciężkich czasach"...- jakoś mało jest w tym POEZJI a jest tu sporo nijakich wersów... np. "bo ciężko, coraz trudniej"... Końcówka jest już lepsza, ale nie ratuje całości.
Szacunek.
Junek 19 listopada 2002, 01:02
No coż :-) dzięki za komentarze :-) Miło że chce się wam tu coś pisać, szkoda tylko, że nie u wszystkich z was cokolwiek moge znaleźć, ale przecież żeby krytykować pisać nie trzeba... Ja - cóż piszę, bo lubię, poprostu !
Amala
Amala 11 lipca 2004, 14:38
a mi sie podoba:) a zeby zrozumiec ten wiersz, jak i inne jego wiesze, trzeba wiedziac 'co autor ma namysli'. janie wiem, ale moge sie domyslic.....
473 wyświetlenia
przysłano: 14 listopada 2002

Junek

2 teksty 2 komentarze
w skócie - chora dusza artysty...

Inne teksty autora

znowu noc w wierszu!

Junek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło