piekło to jednak my lub co zostało ze studenckiej miłości Dominika Ciechanowicz

Komentarze

anonim
Anonimowy Użytkownik
Wiesz, przysiadłbym z wrażenia ale już siedzę, wiersz ma w sobie wyjątkowość jaką uwielbiam, czytam go 3 raz, wrócę tutaj na pewno,
Używasz bardzo dużą ilość słów, zazwyczaj mnie to razi, ale w tym wierszu to jest właśnie jego urok, mogę go czytać i czytać...

· Zgłoś · 16 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
Hej Domka! u mnie jest wyśmienity, zwłaszcza, żeśMY mieli też mieć chatkę w górach z całą resztą, a mamy tylko...resztę do wydania.

· Zgłoś · 16 lat
martuśka
niesamowity

· Zgłoś · 16 lat
anonim
Anonimowy Użytkownik
urokliwie domka, to ja swoje wypociny chyba wyrzucę...

· Zgłoś · 16 lat
Łukasz Radwaniak
Pesymizm i tęsknota za arkadią, podane jednak w atrakcyjnej formie i ubrane w niebanalne słowa.

· Zgłoś · 16 lat
fruźka
"mistrzowskiego demaskowania pustki na miejscu na wynos z dostawą do trumny"

trafia mnie jak strzała i powala, nie w kontekście wiersza, chociaż on jako całość podoba mi się. za powyższe- wyśmienity...

· Zgłoś · 16 lat
Dominika Ciechanowicz
dzięki, poprawiłam

· Zgłoś · 16 lat
Justyna D. Barańska
eee... tam, sorry, ale nie będę się rozwodzić, bo mi się podoba, tylko wkurzają literówki (2 przynajmniej zauważyłam). w niektórych miejscach wydaje mi się nieco przegadane, ale jako całość ma swój urok.

· Zgłoś · 16 lat
Kasia     Czyżewska
zestawianie w tytule cokolwiek smuto-straszne...
czytając zastanawiałam się, jak wybrzmiałaby tekst w pierwszej osobie - uogólnienie w pewien sposób -zamiast włączyć - wykluczyło mnie na początku z historii.
początek drugiej cześć jest bardzo mocny i gęsty. ale wyhamowanie, jakie znajduje w końcu - już od nie wierzę chyba - bardzo dla mnie. pointa swoją drogą. wiersz słodko-gorzki. mocny z czułą nutą.

· Zgłoś · 16 lat
Dominika Ciechanowicz
nie być może, a na pewno, Tomaszu, to autorka miała na myśli :)

· Zgłoś · 16 lat
Usunięto 1 komentarz