no i fajnie mi płynie ten wiersz, tylko zawieszam się na przedostatnim wersie, pisze "choć" , mnie się czyta "chodź" i nie bardzo wiem co z tym zrobić.
dla mnie to wartościowy tekst, oczyściłaś go z niedociągnięć, aczkolwiek te serca nadal mi tu w jakiś płytki sposób wychodzą.
ale poza tym ciekawe obrazy, więc jestem na tak.
witam ponownie.
miło się tu zrobiło, tzn. przy swojskich klimatach, przy tych włosach zrównanych do anielskich, które kładzie się na choince. ale po co potem tak gmatwać motywy, wchodzić w obszary dosłownie sercowe i przywoływać Ikara? czy Ikar to jedyna figura, którą możemy wykorzystać dla marzeń? to wielkie pójście na łatwiznę i w moich oczach paści tekst.
wybierasz - chyba raczej wybierzesz, jeśli trzymać się jednego czasu
Nastko;) Czytałam wiersz przed zmianami...teraz jest znacznie lepiej ponieważ wszystko ułożyło się w logiczną całość. Te "dwie dziewczynki " mają dużo do zrobienia w codziennym życiu;))
ładnie to ujęłaś ;) Pozdrawiam
ale, ... trzeba też zostawić pierwszą wersję ,,,, przy zmianach , aby można bylo porownać , dla potencjalnych czytelników . Ja myślę, że nowy szyk ? wiersza jest na plus . ... . no, teraz zasłupkuję
O Jejku "chodź", że też nie zwróciłam uwagi? Dziękuję Ewo. Serdecznie pozdrawiam :)
ale poza tym ciekawe obrazy, więc jestem na tak.
Może Ikar to niezbyt dobry pomysł, ale serca muszą pozostać, w tym tkwi głębia dwóch zranionych serc. Dziękuję. Pozdrawiam.
miło się tu zrobiło, tzn. przy swojskich klimatach, przy tych włosach zrównanych do anielskich, które kładzie się na choince. ale po co potem tak gmatwać motywy, wchodzić w obszary dosłownie sercowe i przywoływać Ikara? czy Ikar to jedyna figura, którą możemy wykorzystać dla marzeń? to wielkie pójście na łatwiznę i w moich oczach paści tekst.
wybierasz - chyba raczej wybierzesz, jeśli trzymać się jednego czasu
ładnie to ujęłaś ;) Pozdrawiam
jestem zadowolona.:)