Literatura

Klasyk (wiersz klasyka)

Herbert Zbigniew


Wielkie drewniane ucho zatkane watą i nudziarstwami
Cycerona. Wspaniały stylista - mówią wszyscy. Nikt już
dzisiaj takich długich zdań nie pisze. I co za erudycja.
W kamieniu nawet umie czytać. Tylko nigdy nie domyśli się,
że żyłki marmuru w termach Dioklecjana to są pęknięte
naczynia krwionośne niewolników z kamieniołomów.





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 4 czerwca 2009

Herbert Zbigniew

Inne teksty autora

Kołatka
Herbert Zbigniew
Dziadek
Herbert Zbigniew
Pan od przyrody
Herbert Zbigniew
Pudełko zwane wyobraźnią
Herbert Zbigniew
Przesłanie Pana Cogito
Herbert Zbigniew
Apollo i Marsjasz
Herbert Zbigniew
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca