W górach (W górach jest wszystko co kocham...) (wiersz klasyka)

Harasymowicz Jerzy


W górach jest wszystko co kocham
Wszystkie wiersze są w bukach
Zawsze kiedy tam wracam
Biorą mnie klony za wnuka

Zawsze kiedy tam wracam
Siedzę na ławce z księżycem
I szumią brzóz kropidła
Dalekie miasta są niczem

Ja się tam urodziłem w piśmie
Ja wszystko górom zapisałem czarnym
Ja jeden znam tylko Synaj
Na lasce jałowca wsparty

I czerwień kalin jak cyrylica pisze
I na trombitach jesieni głosi bór
Że jedna jest tylko mądrość
Dzieło zdjęte z gór





Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Gedeon
Gedeon 12 maja 2019, 23:27
Piekny wiersz. Dwie pierwsze linie widnieją na ścianie restauracji schroniska na Biskupiej Kopie (898 mnpm) w Górach Opawskich w województwie opolskim. Nigdy bym nie przypuszczał, że zdobywanie górskich szczytów moze byc inspiracją do poznawania poezji
9 128 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Harasymowicz Jerzy

Inne teksty autora

Narowistość pióra

Harasymowicz Jerzy, wiersz klasyka

Październik (W górach czerwonoskóre jelenie...)

Harasymowicz Jerzy, wiersz klasyka

Żony poetów

Harasymowicz Jerzy, wiersz klasyka

Łódź

Harasymowicz Jerzy, wiersz klasyka

W głębi lasu

Harasymowicz Jerzy, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło