Prometeusz (wiersz klasyka)

Staff Leopold

Wstawszy raz lewą nogą z łóżka Jowisz srogi
Zwołał na zgromadzenie olimpijskie bogi
I rzekł: "Mam tego dosyć! Niech Herkules rusza
I wyzwoli natychmiast z pęt Prometeusza,
Bo czy się wam podoba to, czy nie podoba,
Obrzydła mi już tego pyszałka wątroba
I ten orzeł, co mu ją wieczyście wyżera,
I łańcuchy, i dzikie skały, et cetera."
I poszedł, aby rozkuć go, Herkules z młotem,
Lecz Prometeusz na to: "Ani mowy o tem,
Nie tykaj kajdan, niech ci się nawet nie marzy!
Czy nie widzisz, jak mi z tym Kaukazem do twarzy?"

ze zbioru "Dziewięć Muz" (1958)




wyśmienity 1 głos
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
twój stary
twój stary 20 września 2018, 14:20
chujowe
Twoja stara
Twoja stara 5 listopada 2018, 08:24
@twój stary +1
Twoi starzy
Twoi starzy 9 listopada 2018, 12:17
Nic nie myśle
Pijany
Pijany 9 listopada 2018, 12:20
X D
kinimod
kinimod 9 listopada 2018, 12:20
czesc
lol
lol 9 listopada 2018, 12:21
cipa
O.O
O.O 9 listopada 2018, 12:21
Pozdro 1a
Dawid
Dawid 15 listopada 2018, 12:15
Sory martyna za długopis XD
Arek Nasilowskk
Arek Nasilowskk 27 listopada 2018, 08:21
Hej sebastian
Ten/ta najlepszy/a
Ten/ta najlepszy/a 27 listopada 2018, 08:21
Pozdrawiam 1B 1LO!! AUUUUUUU!
Japierpapier
Japierpapier 27 marca 2019, 18:38
Kk gg
rss
9 546 wyświetleń
przysłano: 4 czerwca 2009

Staff Leopold

Inne teksty autora

Podwaliny

Staff Leopold, wiersz klasyka

Straszna noc

Staff Leopold, wiersz klasyka

Odys

Staff Leopold, wiersz klasyka

Matka

Staff Leopold, wiersz klasyka

Więc można kochać...

Staff Leopold, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło