Literatura

W cieniu paproci (wiersz klasyka)

Krzysztof Kamil Baczyński

To było dawniej niż pudełka od cygar

i atlantyda o ludziach dalszych niż tajemnica,

gdy na szerokich ławicach wieczór barczysty jak sztygar

trzymał w zębach szczerbatą fajkę księżyca.

Powoli chodziły zwierzęta niebieskie jak światło planet,

poczęte w komórkach pleśni rozgrzanych jak gwiazdy,

i pterodaktylus

w kropli zachodu jak w bursztynie zastygł.

Świat ciosany był z grubsza- potęgą

znany.

Łatwo chodziło się po szorstkich skrzypach.

Pod paprociami tysiąclecia jak odpoczynek.

Wśród energii gwiazd- każda jak niewypał-

nosić na ramionach mądrość wielkiego milczenia

i świat włochaty jak kokos,

jak któryś tam dzień stworzenia.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Krzysztof Kamil Baczyński

Inne teksty autora

Pokolenie
Krzysztof Kamil Baczyński
BEZ IMIENIA
Krzysztof Kamil Baczyński
Psalm 4
Krzysztof Kamil Baczyński
[Tych miłości...]
Krzysztof Kamil Baczyński
Pragnienia
Krzysztof Kamil Baczyński
O mój ty smutku cichy
Krzysztof Kamil Baczyński
Bohater
Krzysztof Kamil Baczyński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca