Literatura

Pójdziemy razem... (wiersz klasyka)

Leopold Staff

Patrzysz mi w oczy moim snem o tobie
Milczysz milczeniem, co jest mą tęsknotą.
A jak dwa wrogi --- nasze dłonie obie,
Z dala od siebie, w uścisk się nie plotą.

W jedną nam drogę iść: w miłość! A oto
Ni ty, ni ja się w drogę nie sposobię...
Słowo --- a spadną więzy, co nas gniotą;
Jednak stoimy niemi w szat żałobie.

Bo tam w kwiecistym szczęścia uroczyszczu
Dziki o ciebie wiodłem bój... Dziś w zgliszczu
Spalone, martwe, puste moje właście.

Musim zaludnić sobą straszne głusze,
A droga wiedzie tam przez dwie przepaście;
Przez moją duszę i przez twoją duszę....

przysłano: 5 marca 2010

Leopold Staff

Inne teksty autora

Kochać i tracić
Leopold Staff
Rzeczywistość
Leopold Staff
Droga
Leopold Staff
Bonaccia
Leopold Staff
Deszcz jesienny
Leopold Staff
Gęsiarka
Leopold Staff
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca