Literatura

W czas zmartwychwstania (wiersz klasyka)

Bolesław Leśmian

W czas zmartwychwstania Boża moc
         Trafi na opór nagłych zdarzeń.
Nie wszystko stanie się w tę noc
         Według niebieskich wyobrażeń.

Są takie gardła, których zew
          Umilkł w mogile – bezpowrotnie.
Jest taka krew – przelana krew,
          Której nie przelał nik – dwukrotnie.

Jest takie próchno, co już dość
          Zaznało zgrozy w swym konaniu!
Jest taka dumna w ziemi kość,
          Co się sprzeciwi – zmartwychwstaniu.

I cóż, że surma w niebie gra,
          By nowym bytem -  świat odurzyć?
Nie każdy śmiech się zbudzić da!
          Nie każda łza się da powtórzyć!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Bolesław Leśmian

Inne teksty autora

W malinowym chruśniaku
Bolesław Leśmian
Szewczyk
Bolesław Leśmian
W zakątku cmentarza
Bolesław Leśmian
Dwoje ludzieńków
Bolesław Leśmian
[Ja tu stoję za drzwiami...]
Bolesław Leśmian
Żołnierz
Bolesław Leśmian
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca