Literatura

Do Anusie (wiersz klasyka)

Mikołaj Sęp Szarzyński

 
Moja nadobna dzieweczko, moje kochanie!
Kiedy wżdy nam tak szczęśliwy on dzień nastanie,
W który skutku swego dojdą twe obietnice,
A moje serce pozbędzie srogiej tęsknice?

Twoja nawdzięczniejsza piekność snadnie sprawuje,
Że me serce w tej miłości nic nie styskuje,
A twe sprawy, w których nie masz nic obłudności,
Czynią, że ja ufam tobie prócz wątpliwości.

Ufam tobie, lecz ciężkiemu to udręczeniu
Równa się być u nadzieje w długiem ćwiczeniu.
Bowiem bojaźń zawsze przy niej źle praktykuje,
Mówiąc: Często pewne rzeczy odwłoka psuje.

Przeto proszę, nie odwłaczaj, folguj pogodzie,
Zafródź drogę czyhającej na nas przygodzie.
Niech nie będzie me o tobie próżne mniemanie,
Moja nadobna dzieweczko, moje kochanie!


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Mikołaj Sęp Szarzyński

Inne teksty autora

Do Kasi
Mikołaj Sęp Szarzyński
Do Zosie
Mikołaj Sęp Szarzyński
Epitaphium Boleslao Audaci, Regi Poloniae
Mikołaj Sęp Szarzyński
Fraszka z Martialisza
Mikołaj Sęp Szarzyński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca