Literatura

Statua Kupidynowa (wiersz klasyka)

Mikołaj Sęp Szarzyński

 
Dziecię jest, ale
Nie będzie w cale
Ten, kto go zgardzi.
Bogowie hardzi
Skakać musieli
Tam, gdzie nie chcieli.
Kiedy on raczył,
Wnetki zabaczył
Król swego stanu:
Pan to jest panu!
Płacy, zwierz, ryby,
Wszytcy bez chyby
Służą mu zawżdy;
A człowiek każdy,
Ten go zepsuje,
Gdy nie próżnuje.
 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Mikołaj Sęp Szarzyński

Inne teksty autora

Do Anusie
Mikołaj Sęp Szarzyński
Do Kasi
Mikołaj Sęp Szarzyński
Do Zosie
Mikołaj Sęp Szarzyński
Epitaphium Boleslao Audaci, Regi Poloniae
Mikołaj Sęp Szarzyński
Fraszka z Martialisza
Mikołaj Sęp Szarzyński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca