Literatura

[WSZYSTKO ZA DUMNIE I WSZYSTKO ZA MAŁO] (wiersz klasyka)

Stanisław Wyspiański

22 kwiecień 1905, po południu. Kraków.

Wszystko za dumnie i wszystko za mało
i wszystko jeszcze za wiele
mówić, by myśl się tę wypowiedziało,
która się staje w milczeniu w kościele,
a która duszę mieści w sobie całą,
zdolną do czynu duszę w żywym ciele,
tę, której czas i dzień wskazuje,
która jest pora ujawić, co czuje.
Za wiele - bowiem to są tajemnice,
których skarbnicy strzec należy w ciszy;
za mało, bowiem są w postaciach wielolice
i mówić winien, kto mowę ich słyszy;
za wiele, bowiem wzeszły nad granicę
i serce bije w nich, i żądzą dyszy,
a gdy kto hasło ich mówi przedwcześnie,
gasną jak widma i nikną boleśnie.
Czyli obrazą słowo domówione;
czyli już syte - gdy naraz zniknione - ?
Czyli że wrócą - za czas znów się jawią;
czyli że grożą - czy sercem się bawią - ?
Czyli są wieczne - choć mglą czyje oczy,
chcą widzieć: czyli jednak ku nim kroczy - -
i przekonane, gdy znów się upewnią,
serce mu nagle i oczy rozrzewnią - - - -.



SW

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Stanisław Wyspiański

Inne teksty autora

Noc Listopadowa - Scena 8
Stanisław Wyspiański
DO TADEUSZA ESTREICHERA
Stanisław Wyspiański
GDY NIE MOGĘ SIĘ ROZMÓWIĆ]
Stanisław Wyspiański
KAZIMIERZ WIELKI
Stanisław Wyspiański
KSIĘDZU CZAYKOWSKIEMU
Stanisław Wyspiański
LA LEGENDE DU ROI
Stanisław Wyspiański
NA ODEBRANIE WAWELU
Stanisław Wyspiański
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca