Nie z tymi, co małego ducha... (wiersz klasyka)

Achmatowa Anna

 

Nie z tymi, co małego ducha,

Rozdartej ziemi swej odeszli -

Nie z tymi jestem! Nie usłucham

Ich pochlebstw - i nie oddam pieśni.

 

Tak - żal mi zbiega i wędrowca,

Niczym chorego, niczym więźnia:

Piołunem wzejdzie gleba obca,

W gardle łaskawy chleb ugrzęźnie.

 

Lecz tu, w czadzącym tyglu losów,

Myśmy, młodości resztki trwoniąc,

Od piersi swej żadnego z ciosów

Nie odwrócili butną dłonią.

 

Więc wiemy, że choć niełagodna,

Uzna historia w dniu wyroku:

Nie ma dumniejszych, prostszych od nas

Ludzi o bardziej suchym oku.

 

1922

 

 

tłum. Wiktor Woroszylski

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 858 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Achmatowa Anna

Inne teksty autora

Kocie, nie idź...

Achmatowa Anna, wiersz klasyka

[To serce nie odpowie echem na mój zew]

Achmatowa Anna, wiersz klasyka

[W blaskach zachodu pożółkł świat]

Achmatowa Anna, wiersz klasyka

A mnie z tobą pijanym wesoło...

Achmatowa Anna, wiersz klasyka

Poemat bez bohatera: Dedykacja II

Achmatowa Anna, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło