Literatura

"Duellum" (wiersz klasyka)

Charles Baudelaire

Dwaj rycerze się zeszli, skrzyżowali szpady,
Rozpryskując dokoła i krew, i błyskania.
- Ta szermierka, szczęk broni - to przecież są zwady
Młodości, która padła łupem pożądania.

Broń prysła - niczym młodość, nasza młodość dziecko,
Niestety! Ale zęby i okrutne szpony
Wnet pomściły żelazo, tę klingę zdradziecką.
- O szale serc dojrzałych, miłością zranionych!

W rozpadlinę, gdzie czają się rysie i sowy,
Skrapiając ciernie krwi swej szlakiem purpurowym,
Dziko zwarci staczają się antagoniści.

Znajdziemy naszych bliźnich na dnie tego piekła.
Stoczymy się tam bez żalu, amazonko wściekła,
By uwiecznić żarliwość naszej nienawiści!


tłum. Maria Leśniewska

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Charles Baudelaire

Inne teksty autora

Padlina
Charles Baudelaire
Albatros
Charles Baudelaire
Litania do Szatana
Charles Baudelaire
Oddźwięki
Charles Baudelaire
Do Czytelnika
Charles Baudelaire
Modlitwa
Charles Baudelaire
De profundis clamavi
Charles Baudelaire
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca