Modlitwa poganina (wiersz klasyka)

Charles Baudelaire

Modlitwa poganina

Ogrzej mi serce w noc ponurą
Płomieniem swoim, miłościwa
Rozkoszy, naszych dusz torturo,
Exaudi supplicem, o Diva!

Bogini wszędzie rozproszona,
Ogniu w naszego lochu pleśni,
Dusza zbolała i strapiona
Zaklina cię w spiżowej pieśni.

Królową bądź mi po kres czasów,
Gdy zechcesz, maskę włóż syreny,
Zrobioną z ciała i atłasów,

Albo mi lej swój płyn nasenny
W wino bezkształtne i mistyczne,
Rozkoszy, widmo elastyczne!

tłum. Maria Leśniewska


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
647 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Charles Baudelaire

Inne teksty autora

Padlina

Charles Baudelaire, wiersz klasyka

Albatros

Charles Baudelaire, wiersz klasyka

Litania do Szatana

Charles Baudelaire, wiersz klasyka

Oddźwięki

Charles Baudelaire, wiersz klasyka

Do Czytelnika

Charles Baudelaire, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło