Literatura

Poprzednie wcielenie (wiersz klasyka)

Charles Baudelaire

XII
Poprzednie wcielenie

W cieniu wzniosłych portyków żyłem w czasach owych,
Morskie słońca je mnóstwem ogni ubarwiały,
Wieczorami kolumny, proste i wspaniałe,
Nadawały im wygląd jaskiń bazaltowych.

Fale, co ciągle zmienny obraz nieba toczą,
Jednoczyły w harmonii doznań uroczystych
Wszechpotężne akordy melodii soczystych
Z odblaskami zachodu w głębi moich oczu.

Tam więc zamieszkiwałem wśród rozkoszy cichej,
Pośród lazuru nieba, fal morza, przepychu
I nagich niewolników o pachnących ciałach,

Co chłodzili mi czoło liści palmy wianiem,
Zaś jedyną ich troską było przenikanie
Bolesnej tajemnicy, która mnie nękała.

tłum. Marianna Zajączkowska-Abrahamowicz


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Charles Baudelaire

Inne teksty autora

Padlina
Charles Baudelaire
Albatros
Charles Baudelaire
Litania do Szatana
Charles Baudelaire
Oddźwięki
Charles Baudelaire
Do Czytelnika
Charles Baudelaire
Modlitwa
Charles Baudelaire
De profundis clamavi
Charles Baudelaire
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca