Literatura

Alhambra (wiersz klasyka)

Jorge Luis Borges

Rozkoszny głos wody,
Którą zniewalają czarne piaski,
Rozkoszny dla wklęsłej dłoni
Wypukły marmur kolumny,
Rozkoszne wodne labirynty
Wśród drzew cytrynowych,
Rozkoszna muzyka zadżala,
Rozkoszna miłość, rozkoszna modlitwa
Skierowana do Boga, który jest samotny,
Rozkoszny jaśmin.
Daremny chandżar
Naprzeciw tłumu długich kopii,
Daremnie być najlepszym.
Rozkosznie czuć czy przeczuwać, smutny królu,
Że łagodność jest pożegnaniem,
Że odmówią ci klucza do Alhambry,
Że krzyż niewiernych zetrze półksiężyc,
Że popołudnie, które widzisz, jest ostatnie.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Jorge Luis Borges


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca