Literatura

*** (Lecz gdy tak wielu zmarło, tak wielu i w takim tempie...) (wiersz klasyka)

Fenton James

Lecz gdy tak wielu zmarło, tak wielu i w takim tempie,
Żadne miasto nie czekało na ofiary.
Odkręcali tabliczki z roztrzaskanych drzwi
I zabierali je razem z trumnami.
Potem place i parki wypełniło krasomówstwo młodziutkich cmentarzysk:
Zapach świeżej ziemi, prowizoryczne krzyże
I wszystkie nieprawdopodobne napisy w brazie i emalii.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca