Octavio Paz - *** ( Jak powój tysiącoręki... ) (wiersz klasyka)

Paz Octavio






Jak powój tysiącoręki
Jak żar i jego upierzenie żarłoczne
Jmk wiosna w napaści roku
Palce muzyki
Pazury muzyki
Ognisty bluszcz muzyki
Okrywa ciała okrywa dusze
Ciała tatuowane płonącymi dźwiękami
Jak ciało boga ułożone ze znaków
Jak ciało nieba tatuowane gniewnymi gwiazdami
Ciała spalone dusze spalone
Przyszła muzyka i wydarła nam oczy
(Nie widzimy nic oprócz błyskawicy
Nie słyszymy nic oprócz uderzenia świetlistych szpad)
Przyszła muzyka i wydarła nam język
Wielkie usta muzyki pożarły ciała
Spalił się świat
Spłonęło jego imię i imiona które były jego ozdobą
Nie zostało nic tylko dźwięk wysoki
Szklana wieża gdzie gnieżdżą się szklane ptaki
Ptaki niewidzialne
Uczynione z tej samej substancji światła


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
686 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Paz Octavio

Inne teksty autora

Biografia Octavio Paza

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Bajka

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Daleki bliźni

Paz Octavio, wiersz klasyka

Octavio Paz - Dama Huastecka

Paz Octavio, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło