203. Ach, jakże płonę! i nikt mi nie wierzy (wiersz klasyka)

Francesco Petrarca

Ach, jakże płonę! i nikt mi nie wierzy,
Nie, każdy wierzy mi, tylko nie ona,
Najmilsza, której piękności nie zmierzyć;
Nie wierzy, chociaz widne są znamiona.

O nieprzebrany wdzięku, mała wiaro,
Czy nie widzicie serca w moim oku?
Litość mi winna łaskę zlać nad miarę;
Lecz nie pisane tak w losów wyroku.

To serce, słabo grzejące cię z dali,
Chwała i czar twój, w rymach mych zawarte,
Mogłyby tysiąc innych serc zapalić.

Ogniu mój! Widzę, tnąc przyszłość myśłami,
Język zamilkły, oczy - piękne martwe,
Co i po śmierci będą bić iskrami.

(tłum. Jalu Kurek)

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
799 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Francesco Petrarca

Inne teksty autora

1.

Francesco Petrarca, wiersz klasyka

101. Wiem dobrze, ile okrutnego żniwa

Francesco Petrarca, wiersz klasyka

124. Los, myśl, uczucia miłosne, najsłodsze

Francesco Petrarca, wiersz klasyka

133. Miłość na cel mnie wystawiła strzałom

Francesco Petrarca, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło