Pieśn najwyższej wieży (wiersz klasyka)

Arthur Rimbaud

PIEŚŃ NAJWYŻSZEJ WIEŻY

Niech przyjdzie, niech nie zwleka
Pora co nas urzeka.

Cierpliwość mi przyniosła
Na zawsze zapomnienie.
Uleciały w niebiosa
Obawa i cierpienie.
I głód porażający
Ciemność mi w żyły sączy.

Niech przyjdzie, niech nie zwleka
Pora co nas urzeka.

Podobny jestem łące
Na niepamięć wydanej,
Zarosłej i kwitnącej
Kąkolem i tymiankiem,
Gdy zaciekle znad trawy
Much brzęczy rój plugawy.

Niech przyjdzie, niech nie zwleka
Pora co nas urzeka.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 368 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Arthur Rimbaud

Inne teksty autora

sezon w piekle

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Śpiący w kotlinie

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Podpis Artura Rimbaud

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Statek pijany

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Wrażenie

Arthur Rimbaud, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło