Literatura

Do kukulki (wiersz klasyka)

William Wordsworth

 
Jak ciebie nazwać, gościu? Jakim
Imieniem wołać? Gdy pod drzewem
Słucham cię, czymże jesteś? Ptakiem?
Czy tylko wędrującym śpiewem?
 
Leżąc śród bujnej trawy, słyszą
Wołanie twe, co w dal ucieka;
To głośniej zabrzmi, to znów ciszej,
Zarazem z bliska i z daleka.
 
Chociaż prócz kwiatów, prócz promienia
Nie ma w nim żadnej innej treści,
Ty o godzinach zachwycenia
Przynosisz błogie dla mnie wieści.
 
Kukułko, wiosny ukochanie,
Ty ciągle jesteś dla mej duszy
Nie ptakiem — tyś jest to wołanie
Niedocieczone w leśnej głuszy,
 
Za którym biegłem, chłopiec mały,
Ciebie na ziemi i na niebie
Szukając. Ręce rozgarniały
Gęstwiną, byle znaleźć ciebie,

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

William Wordsworth

Inne teksty autora

***(Filarze Stonehenge! )
William Wordsworth
***(Pile of Stone-henge! )
William Wordsworth
ballada
William Wordsworth
Jest nas siedmioro
William Wordsworth
Londyn 1802
William Wordsworth
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca