][ śmieją się lata ][ (wiersz)

whiteshrew

szpadelek naturalnie zniknął pod piaskiem

a do rąk przywarły obce i kochane książki

 

tak po prostu rosły krzesełka i ławki,

zmieniał się wystrój,

mijali ludzie

 

małe, papierowe dramaty wzbierały na objętości

by prysnąć w spienionej wodzie bez echa

 

gdy zabrakło już miejsca na uśmiech

i trzeba było dorosnąć, wygryzłam sobie szerszy,

rozmyślnie kosztem polika

 

teraz nie szukam zapałek na zakręcie i

nie drążę korytarzy z dzwonkiem

w życie zapadam tym płycej im dłuższe mam paznokcie

 

wszystkim płacą tylko oczy

 

 

 


dobry 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kuba Nowakowski
Kuba Nowakowski 1 września 2008, 18:03
oj , spodobało się
Michał Domagalski
Michał Domagalski 1 września 2008, 19:09
Bardzo ładne podsumowanie. Czyta się dobrze. Metaforyzowanie w Twoim wierszu użyte subtelnie. Duzo ciekawie zbudowanych fraz.
Latte
Latte 1 września 2008, 23:10
wiesz teraz to dopiero dla mnie wróciłaś :) pięknie.


Ps. po co te nawiasy przy tytule? one coś wnoszą :>

Pozdrawiam aromatycznie:)
whiteshrew
whiteshrew 2 września 2008, 08:07
Mhh cieszę się, że jest lepiej :> i dziękuję wszystkim za odwiedziny :)
Latte nawiasy, gwiazdki i inne jakie się pojawią to takie moje ozdobniki,żeby tytuł mi się nie gubił. To chyba taka fanaberia artystyczna ;)
Latte
Latte 2 września 2008, 08:18
:) rozumiem :)
ew
ew 2 września 2008, 13:30
pigułka i prostym i dobrym stylu
Marcin Sierszyński
Marcin Sierszyński 2 września 2008, 14:36
To jest dobry wiersz.
whiteshrew
whiteshrew 2 września 2008, 18:14
Z pewnością lepszy od poprzedniego ;) czy dobry ? nie wiem, ale dość istotny dla mnie :>
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 2 września 2008, 20:33
wszystkim płacą tylko oczy-znakomite!!!!!!
Marek Dunat
Marek Dunat 3 września 2008, 08:07
poprzedni na razie ponad moje siły. tu jest jasno i przyjemnie.
Charles B. Rosma
Charles B. Rosma 3 września 2008, 09:32
Z takich tekstów się "wyrasta", ale widzę tu próbę dykcji "konfesyjnej" młodych, w dużej mierze "ja-ja- jowatych" , jak ja sobie na prywatny użytek takie pisanie nazywam. I dlatego tu się trochę nie udało - wciąż przegadany, wciąż peel niby pod mikroskopem, skupiony na własnej skórze, na tym czy jeszcze "oddychają pory". Droga autorko, ciekawie miejscami , a miejscami zbyt niepewnie i trochę blogowo. Ale nie jest zły kierunek i to cieszy. Koma tekstu absolutnie do wymiany - "pensjonarska". I czemu służą inwersje, zmora wielu piszących, dlaczego "po prostu" - niepotrzebny, miałki tutaj wtręt i o jakich "papierowych dramatach wzbierających na objętości" autorka tekstu prawi?

Słowem bardzo wiele tutaj do "obciosania" , bardzo wiele jeszcze pracy -
coś się kluje i to cieszy. Polecam dobrą literaturę, w tym tak wiele dobrej poezji . Pisać i wyrzucać - i jeszcze raz pisać; podglądać jak inni sobie radzą ze słowem i jak budują prosty, szczery klimat w wierszach. Słowem rozwijać się i naprawdę nie bać się szukania własnego, niepowtarzalnego stylu.

Dobrego dnia.
whiteshrew
whiteshrew 3 września 2008, 13:06
Charles B.>>>>>>Dziękuje, staram się znaleźć swój styl już dłuższy czas a inwersje są we mnie wpisane ;' ten tekst jest z cyklu tych osobistych i stąd to skupienie na własnym ja. Co do dramatów no to zarówno pochłonięte książki jak i własne pamiętnikowanie + życiowe zakręty, które wcale dzisiaj się już tak dramatyczne nie wydają. Z czasem mam wrażenie, że istotnie wyrosnę z takich wspominków i przejdę do poważniejszego pisania, przynajmniej mam nadzieję. Czytam, pracuję nad własnym piórkiem, ale czas to towar deficytowy i po wszystkich "muszę" na to co chcę już niewiele go zostaje :/

Grzesiu, Anathemo również dziękuję :]
Charles B. Rosma
Charles B. Rosma 3 września 2008, 13:13
To dobrze, bo tak nie może być. Mam nadzieję, że przeczytam kiedyś
pani super wiersz! Trzymam kciuki.

Pozdrowienia zasyłam.
Tommy Gun
Tommy Gun 3 września 2008, 15:19
No, o wiele lepiej!!!
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 3 września 2008, 17:25
zimowa świeżości ... pani poleca ci siebie a ja polecam ci ciebie:)))
692 wyświetlenia
przysłano: 1 września 2008 (historia)
whiteshrew

whiteshrew

34 Łódź
63 teksty 3 prace 583 komentarze
jestem normalnie nienormalną kobietą :P

Inne teksty autora

* ja romantyczna

whiteshrew, wiersz

* autoportret

whiteshrew, wiersz

*a za oknem motyle

whiteshrew, wiersz

* a za oknem motyle

whiteshrew, wiersz

* cztery kąty *

whiteshrew, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło