czytaj od dołu (wiersz)

Aniołek

z dysonansem codziennych zmagań afirmacji, zwykle bywało lepiej.

a nie zamierzam grać w pokera, wypalać fajek
ścianom odbija się od resztek słów, notabene
...wspólnych uniesień - chciałeś, widziałam czkające wspomnienia
do lustra mych oczu tak...
wczoraj agitowaliśmy, odmówiłeś
nieistotne mi,
Tutaj!


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 17 sierpnia 2010, 18:45
"z dysonansem codziennych zmagań (...) zwykle bywało lepiej

(...) nie zamierzam grać w pokera /palić/ fajek
ścianom odbija się od resztek słów
notabene wspólnych uniesień

widziałam czkające wspomnienia
do lustra (...) oczu
/tak chciałeś/
wczoraj agitowaliśmy /nieistotne/

/odmówiłeś mi tutaj/"

przyznam, że łatwo zaskakujesz........................jeszcze przed tobą spoooooooro pracy................ale...
Aniołek 17 sierpnia 2010, 19:06
Mogę prosić o szczegóły? ;)
Mithril
Mithril 17 sierpnia 2010, 19:46
a nie - gdyż pokazałem czego jest za dużo......................ty czytając innych, zobacz jak pisać - aby nie przebarwiać.....................jedyne co - unikaj "słownikowouniwersyteckiegobełkotu"

na teraz nie jest źle...........................dobrze(?) - hmm
Aniołek 17 sierpnia 2010, 21:39
Hm... W takim razie dziękuję. ;)
Ir
Ir 17 sierpnia 2010, 21:44
Napisałaś: "z dysonansem codziennych zmagań afirmacji"...
Dysonans poznawczy to sytuacja, gdy jednostka uświadamia sobie sprzeczność dwu treści poznawczych: między informacjami (przekonaniami) posiadanymi......a afirmacja : oznacza utrwalanie czegoś, aprobatę. Może ona utrwalać nas w pozytywnym dążeniu do wyznaczonego przez nas celu. Tak wiec wydaje mi się przypadkowo dobrałaś słowa"oryginalnie " brzmiace, które tutaj msz nie pasują, bo jak można afirmować coś co jest sprzecznością.
Używaj raczej słów, które rozumiesz, a będzie dobrze.
"odbijanie i czkanie" też mnie nie zachwycikło.
Poczekam co czas przyniesie.


Serdecznie.................................................. ..............Ir
Aniołek 17 sierpnia 2010, 22:02
Tym razem się nie udało. ;) Hm! Mówi się "trudno", pisać dalej jednak trzeba. :P Dziękuję. :)
Olivia B.
Olivia B. 18 sierpnia 2010, 00:20
Pisz, pisz. I koniecznie zwracaj uwagę na opinie różnych czytelników. Jednym czy dwoma się nie sugeruj, ktokolwiek by to był... bo może się okazać, że opinia była baaardzo subiektywna,a ten kto ją wydał nie miał racji. :)
Aniołek 18 sierpnia 2010, 00:42
To w takim razie (bo bardzo mnie to interesuje) jak poznać, że człowiek, który skomentował czyjąś twórczość, ma rację?
Olivia B.
Olivia B. 18 sierpnia 2010, 01:36
Eee... to jest trudne pytanie. Z czasem będziesz uczyła się rozpoznawać (na wyczucie) kogo komentarze poważnie traktować, a których nie....
Jedno jest ważne. Nigdy, ale to absolutnie nigdy nie sugeruj się tym, że jedna osoba napisała ''to jest boskie!'' albo ''to jest bez sensu!''.
Ogólnie jest kilka warunków. Niektórzy szukają na siłę dziury w całym, inni nie biorą pod uwagę wieku autora (który jest jednak ważny mimo wszystko), jego doświadczenia... jeszcze inni wcale się nie zastanawiają czy wiersz jest dobry, tylko oceniają to co im się subiektywnie podoba...i tak można wymieniać bez końca.
Popatrz na wiersze innych i na komentarze, które konkretne osoby piszą. Sama zauważysz, że poziom tekstów jest różny i podejście komentujących też. Jest na wywrocie kilka osób, które naprawdę potrafią konstruktywnie komentować. Szczególnie grono tzw Opiekunów, ale nie tylko. Zauważysz ich na pewno. ;) Po prostu pisz, publikuj, nie zrażaj się i tyle. :) Powodzenia!
Aniołek 18 sierpnia 2010, 01:51
Dziękuję. Teraz na pewno będę inaczej na to patrzeć. ;))
Mithril
Mithril 18 sierpnia 2010, 06:01
opiekunowie też często się mylą.............................i nie mają racji - to tylko ludzie, ze swoimi niejednokrotnie wzorcami i naleciałościami.....................korzystaj z intuicji
annabell123
annabell123 18 sierpnia 2010, 07:48
Chyba coś z interpunkcją nie tak. Też mam z tym klopoty. Dalej - używanie zbyt wielkich słów to ryzyko, czasem wychodzi nam zupełnie inaczej niż zamierzaliśmy. Tak odbieram pierwszy wers, bo dla mnie on tylko brzmi, ale nic mi nie daje. Dalej - skrócona forma zaimków jest juz raczej przestarzała, chociaz tu zdania sa podzielone. Jednak w codziennym jezyku nie mówimy mych, twych itd...
Aniołek 18 sierpnia 2010, 13:44
Nie, z interpunkcją jest jak najbardziej w porządku, zapewniam. ;)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 20 sierpnia 2010, 13:04
jedyne, co mnie tu zainteresowało, to "ścianom odbija się od resztek słów", w reszcie mam wrażenie, że autorka używa słów efektownych dla samego efektu ładnego brzmienia, pozornego ładu i składu, a tak naprawdę to słabo się to trzyma kupy. mniej gry w pozory, więcej wczucia się w słowa.

"lustra MYCH oczu" - to strasznie starte sformułowanie.
Aniołek 20 sierpnia 2010, 15:32
Dziękuję za komentarze i porady. :)
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 20 sierpnia 2010, 16:42
damy radę, tylko się nie zniechęcaj :)
Aniołek 20 sierpnia 2010, 18:23
Nie poddaję się tak szybko. :))
ew
ew 23 sierpnia 2010, 13:01
Ech.. a w poprzednim tak ładnie duszę pokazałaś, tym razem serwujesz nam słownik wyrazów niepoetycznych. Po co?

to co? odrzucę to tym razem, hm?
:)
Aniołek 23 sierpnia 2010, 13:18
W porządku. ;)
797 wyświetleń
przysłano: 17 sierpnia 2010 (historia)

Aniołek

24 Zielona Góra
23 teksty 92 komentarze
Ambitna, lecz leniwa.

Inne teksty autora

***

Aniołek, wiersz

AA

Aniołek, wiersz

matrymonialne

Aniołek, wiersz

***

Aniołek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło