1.
jak każda kobieta
lubiła być poobijana jak każda
kobieta upadła wielokropnie miała okrąg
duszy za sześcioma strunami upudlony
pod sześcioma kluczami osadzona głowa
spojona z gryfem ryczała lwem skrzeczała
orłem nie wymagała właściwie za wiele
lubiła się poobijać po ścianach i zaułkach
jak każda kobieta upadła wielokropnie przechodziła
z rąk do rąk zawsze przez chwilę opatrywana
przesłaniem posiadacza broni kobiety i instrumentu
nie pożyczam bywało że siadała upudloną
2.
duszą na ramieniu kolejnego zmiennością
łapana za szyję gryfną mimo obić wracała
do dźwięku nie skąpiła
dźwięków nie skąpiła świerzbiła
w opuszki palców
przyprawiając zrogowaceniem
jak każda kobieta wielkokropnie upadła
była dźwięczna rezonansem tamta właśnie
recesyjnie odstępowana apostatka
bardzia
gitara
niedopowiedziana akordem pękniętych
nostalgii
jak każda kobieta
-
Anonimowy Użytkownik
"wielookropny" neosemantyzm - wybacz, moze innym razem.
·
Zgłoś
·
15 lat
-
ARS TO od tyłu sra
ot czasem i zwykła se taka sentymentalna bzdurka przydatna;-)
·
Zgłoś
·
15 lat
-
Justyna D. Barańska
"lubiła być poobijana jak każda" - prawie jak kobiety z Janomami i ich zdziwienie: twój mąż musi cię nie kochać skoro nie masz blizn!
·
Zgłoś
·
15 lat
-
Anonimowy Użytkownik
Co się stało z moim komentarzem i oceną?
·
Zgłoś
·
15 lat
-
estel
No! I taki wiersz mogłabym wyróżnić.
·
Zgłoś
·
15 lat
-
ARS TO od tyłu sra
a widzisz ja nie... I kokieteria jest mi obca. Po prostu to dopiero obraz rzucony na szybę, który metodą napier...lanki ulega rzeźbieniu w ostateczność. Lepiej tworzyć pijany obraz na trzeźwo niż orgazmować się tworem pisanym pod wpływem jakiegoś dopalacza. Zawsze trzeźwy lepiej pokazuje pijaną rzeczywistość (nie tylko na scenie) niż pijany usiłujący być trzeźwy. Ot toporne to ale nie chce mi się inaczej wyjaśniać. Nie zwykłem tłumaczyć rzeczy prostych .... i oczywistych...
·
Zgłoś
·
15 lat
-
estel
Wiesz, to dla mnie jak przekonywanie się uzależnionego, że ma wszystko pod kontrolą. Nie uważam, że wiersze traktujące o czymś bolącym (powyższemu bolenia proszę nie odbierać) powinny być pisane wyłącznie śmiertelnie poważnie (chwała dystansowi!). Komplikowanie jednak szybko może przerodzić się w przesadyzm, a tego nie lubi czytelnik. Jasne, autor nie musi lubić czytelnika i wisieć mu może jego samopoczucie i stan psychiczny po odbiorze wiersza, ale czy za każdym razem autor musi traktować odbiorcę jak idiotę?
·
Zgłoś
·
15 lat
-
ARS TO od tyłu sra
wierz mi że każdy gitarzysta uzna ów tekst za tani chwyt. tak jak każdy mądry uzna za tani chwyt taki zabieg "jak czas co uciął niebu płeć by miłość zrodzić z morskiej piany" (zapis z pamięci, nieważne że własny fragment).Toż to toporne przełożenie walki uranosa z kronosem, ale oczywiście ponoć douczeni ciągle szukają ...skąd takowe... Sorry...Ale rzeczy które powstają w 3 minuty kojarzą mi się z ... minetowym działkiem. Ja uprawiam oralizm....
·
Zgłoś
·
15 lat
-
estel
Widzę, że jednak nie chcesz się porozumieć. Gratuluję umiejętności oddzielania plew własnych od ziaren własnych. Jednocześnie proponuję otworzyć się na czytelnika i szanować jego zdanie.
·
Zgłoś
·
15 lat
-
ARS TO od tyłu sra
poezja zawsze będzie dla mnie "pier...niem", które w naturze brzmi ciakawiej. Na papierze to tylko substytut masturbORAcji.
·
Zgłoś
·
15 lat
Usunięto 1 komentarzmiałam nadzieję , że sprawa wielokropności zostanie w jakiś sposób pocięta
To jak wysiłki autystycznego, żeby przekonać świat o swoim adhd. Natury nie da się ukryć. O co jedynie krzyczę to o opanowanie! Mówią, że co u trzeźwego na myśli, to u pijanego na facebooku. Dzwoni gdzieś? O wartości wierszy pisanych pod wpływem trudno dyskutować - historia prosi się o analizę.
Widzisz, może jestem na tyle ograniczona, że potrzebuję łopatologicznie. Ten wiersz całkowicie i świadomie wbił (sic!) mi się w mózg, dlatego wnioskuję o jego wyróżnienie (czy Ci się to, Autorze, podoba, czy nie :) ).
Bardziej podobają mi się Twoje 3minutowe minety niż wiekotrwałe oralne wyżyny. Pozdrawiam.