piszę z łodzi (wiersz)

Wiktor Smol

nie wiem dlaczego

do okna podchodzę na odgłos sygnału karetki
i nie wiem dlaczego kreślę znak krzyża

gdy dzwony biją w godzinach pogrzebów

 

czy chcę mieć pewność że to nie mnie wiozą
i raz jeszcze stanę w tym oknie

 


dobry 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
olivia 27 grudnia 2010, 17:02
raz jeszcze jeden - raz zawsze jest jeden. poza tym jest dobrze. postarałeś się!
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 17:17
"jeden" ma tutaj spełniać swoją rolę, nie jest przypadkiem ani błędem :)) dziękuję
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 17:20
ale wiesz, w sumie masz rację. "Jeden" nie koniecznie musi oznaczać "sam" i nie koniecznie muszę podmiot określać jak samotnika, to raczej rola czytelnika. Tak więc - usuwam z tekstu "jeden"
estel
estel 27 grudnia 2010, 18:10
Zapraszam o tu, bawimy się na śmiech: www.wywrota.pl/forum/topic/18874#8
Rita 27 grudnia 2010, 19:05
Piszesz z łodzi? Ciekawe...
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 20:13
Tak? :)
Rita 27 grudnia 2010, 21:01
tak :)
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 21:26
A to dlaczego, jeśli wolno zapytać
Rita 27 grudnia 2010, 21:30
się zastanawiam, czy Ty płyniesz, czy z miasta Łódź jesteś:)
Krystian T.
Krystian T. 27 grudnia 2010, 21:51
tak, dobrze i klarownie poprowadzony. podoba mi się :)
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 21:54
I o to właśnie chodzi w wierszu, aby Czytelnik miał pełne pole manewru
Łódź to nie to co Wrocław. Wielka różnica, oczywiście na niekorzyść Łodzi.
Rita 27 grudnia 2010, 22:08
Pewnie, że o to w wierszu chodzi:)
A w Łodzi nie byłam,ale pewnie ich mieszkańcy kochają swoje miasto.
Wszędzie można być i nie być szczęśliwym, bez względu na to, jakie różnice miasta dzielą....
Wiktor Smol
Wiktor Smol 27 grudnia 2010, 22:47
Rito, to prawda.
Krystianie, dziękuję
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 28 grudnia 2010, 00:17
mnie się podoba do ostatniego wersu, w którym pojechałeś na skróty paradoksalnie wydłużając wers, jakbyś szybko chciał dopowiedzieć, o co ci chodziło, żeby wszystko jasne było. może zbyt jasno?

mnie by się bardziej podobało, gdybyś stanął na rozważaniu czy to podmiot wiozą. ale byłby to oczywiście inny już tekst, a może bardziej wymowny?
Wiktor Smol
Wiktor Smol 28 grudnia 2010, 08:06
Masz rację. Ostatni wers jest autonomiczny i aż się prosi, aby go porządnie rozwinąć.
Jadwiga G.
Jadwiga G. 28 grudnia 2010, 11:45
Wg mnie bardzo dobry tekst, odpowiada temu, czego w poezji szukam.
Wiktor Smol
Wiktor Smol 28 grudnia 2010, 15:18
Jadwigo. Bardzo mi miło. Dziękuję.
719 wyświetleń
przysłano: 27 grudnia 2010 (historia)
Wiktor Smol

Wiktor Smol

Polska
3 artykuły 107 tekstów 19 prac 405 komentarzy

Inne teksty autora

Rzecz idzie o święty spokój

Wiktor Smol, wiersz

Przecina je pamięć kamieni, i moja

Wiktor Smol, opowiadanie

Wiersz pisany powabnie

Wiktor Smol, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło