Literatura

NIEDOKONANY (wiersz)

Jakint

jutro zamierzam być przystojny
bo wtorek najlepiej się do tego nadaje

 

drżenie smuga larum zadra
fragmenty wiersza leczone kanałowo
mogę je znaleźć na ulicy w postaci ulotek szkieł
ptasich odchodów

 

dla niego wyjdę

 

na czyste powietrze odświętnie nagi
jak w piosence której serdecznie nienawidzę
dokuśtykam do pierwszej lepszej latarni

 

za watę cukrową i martwe kukukułki
oddam się a starzy sprzedawcy żuru usiądą obok
w oczekiwaniu na kwaśny deszcz


wyśmienity 8 głosów
Konkurs „Rytuały kobiet”
Opisz jeden z kobiecych rytuałów i zdobądź rewolucyjne książki!

Wywrota.pl Wywrota.pl

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena P.S.
Marzena P.S. 6 września 2011, 22:02
Zdecydowanie leczenie kanałowe i zdecydowanie żurek:)!
Tomasz Smogór
Tomasz Smogór 6 września 2011, 22:14
Tytuł jak u Micińskiego. :)
Jakint
Jakint 7 września 2011, 01:54
Marzena - czyzby mnie zupa ratowala? ;)

Tomek - zwlaszcza z tym konaniem. :)
Wiktor Smol
Wiktor Smol 7 września 2011, 06:53
Całość, od pierwszego słowa i każde kolejne tworzą niesamowity obraz - film, jak u Jima Jarmusche. Super.
Ce.
Ce. 7 września 2011, 19:08
świetne świetne
na czyste powietrze odświętnie nagi
jak w piosence której serdecznie nienawidzę

te dwa wersy razem są urocze
anastazja
anastazja 9 września 2011, 12:57
jutro zamierzam być przystojny
bo wtorek najlepiej się do tego nadaje

kapitalny.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 9 września 2011, 14:48
to ja będę jutro ładna, skoro jest sobota i mamy święto miasta :P jak to się wszystko ładnie zgrywa. Bardzo podobają mi się ci sprzedawcy żuru, chociaż u mnie widuję sprzedawczynię - jakiś sentyment do nich pozostaje, tak samo w przypadku kukułek. To są takie elementy rzeczywistości, które zaczynają być coraz bardziej z niej wypierane albo podrasowane. I czy cały ten postęp można podsumować kwaśnym deszczem? Cholercia.

Ale przyznaj się, że zacząłeś się od tego tekstu rozpisywać? :D
Jakint
Jakint 9 września 2011, 16:32
Wiktorze, Ce, Anastazjo. Dzięki za dobre słowo.

Justyna - z pewnością zacząłem się rozczytywać (w przerwach pomiędzy seansami na defudekah). Co do obrazów tonących w modern rzeczywistości, to znalazłbym jeszcze kilka perełek, ale obawiam się że sentymenta utopią w odmentach moje nadwyrężone przekaźniki.
Justyna D. Barańska
Justyna D. Barańska 10 września 2011, 12:22
Och, och! Znalazłam iryska ;D
Michał Domagalski
Michał Domagalski 10 września 2011, 15:30
Czytanie...
Artymowicz anDUCH
Artymowicz anDUCH 21 listopada 2011, 21:24
kobieta sprzedawała żur jakieś 5 bloków dalej...:)
przysłano: 5 września 2011 (historia)

Inne teksty autora

HINDENBURG
Jakint
ROJBER
Jakint
BIAŁY
Jakint
SKŁADAM SIĘ
Jakint
OBRAZY
Jakint
EKFRAZA
Jakint
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca