Literatura

KATOWICE GŁÓWNE SMS (wiersz)

Bogusz Jan Szulc

 

Znow jestem na dworcu w Katowicach

Cos za czesto ostatnio tu bywam

Znam na pamiec te korytarze

Nie potrzeba mi informacji

Caly czas boje sie utraty swiadomosci

W tym160

 

 labiryncie

Choc wiem ze JEJ tu i tak nie ma

W tym miescie

Na tej stacji

Przeciez ONA boi sie pociagow

Jednak kroczac w

Bialym swietle nieczulych lamp

Boje sie ze wszy320

 

stko runie

Caly moj odwyk

Nawet smsy pisze jak wiersze

Biale

Kalekie

Z ograniczeniem dlugosci

Tak aby jak najmniej uczuc

Zmiescic w tych paru slowach

Ale jest w nich p480

 

ewna smuklosc

Bo jak tu nie pisac poezji

Na dworcu w Katowicach

Kiedy zapowiadaja ze pociag

Do TEGO miasta

Jest tylko opozniony

Ale mnie to juz nie dotyczy

I wroce tu640

 

jutro

Bo nikt bedzie na mnie czekal

Gdzie indziej.688

 

KATOWICE GŁÓWNE

2 VIII 2012


dobry– 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 10 kwietnia 2013, 20:42
tego obawiał się prof. Jerzy Bralczyk uściślając w tym również pisanie gniotów
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 10 kwietnia 2013, 21:28
Jak to mówią, młodzież poprawną polszczyzną pisze obecnie do 70 znaków, a że jeszcze się do niej chyba zaliczam, będę pisał swoje gnioty jak mi się podoba. Z drugiej strony niezmiernie smuci mnie fakt, że władca mórz i oceanów, nie doszukał się tu faktycznego sensu jakim jest drwina, z tego typu, wyzutego z patriotycznych ogonków, przekazu. Bynajmniej ŃE tworzę tu nowego futuryzmu pisząc w ten sposób, a wręcz przychylam się do ubolewań ww. profesora.
Mithril
Mithril 10 kwietnia 2013, 21:33
nie zrozumiałeś mnie - nie po raz pierwszy zresztą
Ata
Ata 10 kwietnia 2013, 22:38
mnie się tutaj nawet podoba, przez klimat i te 'esemesy' - wskazujące czasy w jakich przyszło nam żyć.
szanta - Edyta Ślączka-Poskrobko
Ciekawy zabieg z tymi esemesami, z liczeniem znaków :) Jest się nad czym pochylić
abojawiem 11 kwietnia 2013, 13:46
pierwszy chyba raz zgadzam się z poprzedniczkami. a poprzednika rozumieją chyba tylko wybrani, wtajemniczeni, ograniczeni do jego poziomu i chciejstwa
Mithril
Mithril 11 kwietnia 2013, 14:54
"abojawiem godzinę temu
pierwszy chyba raz zgadzam się z poprzedniczkami. a poprzednika rozumieją chyba tylko wybrani, wtajemniczeni, ograniczeni do jego poziomu i chciejstwa"


tobie wija, to by chyba dupę urwało, gdybyś choć raz wyzbył się wciskania ryja w nie dotyczący ciebie temat, za którym idzie prosty schemat zaistnienia "ponadwszystko"
abojawiem 12 kwietnia 2013, 12:18
Mithril
a co, mam się prosić o Twoje pozwolenie, czyli zgadzać się z Tobą, kiedy Ty bzdury wypisujesz. a co do zaistnienia, to gdzie mi tam do Ciebie, czyli choćby zamieszczać wiersze tam, gdzie mam wstęp wzbroniony, w przeciwieństwie do Ciebie, bo nie jestem wprawnym, czyli lizusem, przynajmniej na tyle, żeby się prosić o łaskę/pozwolenie zaistnienia wśród wybranych. możesz się wiec cieszyć, jesteś wybrańcem. nawet Ci gratuluję
Bogusz Jan Szulc
Bogusz Jan Szulc 12 kwietnia 2013, 14:10
Ech...
Mithril
Mithril 12 kwietnia 2013, 15:33
" abojawiem dzisiaj, 12:18
Mithril
a co, mam się prosić o Twoje pozwolenie, czyli zgadzać się z Tobą, kiedy Ty bzdury wypisujesz. a co do zaistnienia, to gdzie mi tam do Ciebie, czyli choćby zamieszczać wiersze tam, gdzie mam wstęp wzbroniony, w przeciwieństwie do Ciebie, bo nie jestem wprawnym, czyli lizusem, przynajmniej na tyle, żeby się prosić o łaskę/pozwolenie zaistnienia wśród wybranych. możesz się wiec cieszyć, jesteś wybrańcem. nawet Ci gratuluję"


a to tutaj ciebie prymitywie boli................no jakże mi przykro, że takiego tfurcy nikt nie chce docenić i wrota przed nim zamykają (zaraz się rozpłaczę)
abojawiem 12 kwietnia 2013, 23:43
Mithril
Skąd ja to znam, najpierw mi zarzucasz, że ja komentuję po to, żeby zaistnieć, a gdy Ci rzeczowo odpowiadam, czym jest moje zaistnienie w porównaniu z Twoim, to mnie obrzucasz obelgami, przypisując mi to, co jest Twoim normalnym repertuarem, tylko że dla tych, którzy mają odmienne od Twojego zdanie. Czyli, jak mnie nie pałą, to kijem, czyli jak nie masz racji, to masz wyzwiska. Ale bądź pewny, że to, co mówimy o kimś, najbardziej świadczy o nas. Jak myślisz, co Twoje wyzwiska świadczą o Tobie? Nie musisz odpowiadać, każdy wie, oczywiście oprócz Ciebie.
przysłano: 10 kwietnia 2013 (historia)

Inne teksty autora

Początek
Bogusz Jan Szulc
Koty gorszego Boga
Bogusz Jan Szulc
bezdech
Bogusz Jan Szulc
Palce
Bogusz Jan Szulc
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca