Zagadki gender (wiersz)

Jollla

oto nadchodzi człowiek

zasiada na kamieniu

dokładna data? miejsce? wiek?

 

wstaje znów siada i chodzi w kółko

przesuwa się nad brzeg przepaści

nadciąga koniec? czy też początek?

 

a przecież nic mu nie brakuje oprócz

trzeciej ręki do ostatniego pchnięcia

przypadek?  może przeznaczenie?

 

zdejmuje spodnie sam sięga w siebie

człowiek z kamienia i znad przepaści rodzi

dziecko? do kogo podobne? jaka płeć?

 

nieważne - znowu jest w raju cofa się czas

jedno spojrzenie już zna odpowiedź

kolejna Ewa jest kobietą


słaby– 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Jollla
Jollla 2 lutego 2014, 17:22
uhuhu, Mirek, ostro :)
Cytra
Cytra 2 lutego 2014, 17:40
Wow ile tu pytań :) Może napisz drugi gdzie będą same odpowiedzi bo jak przyjdzie Mithril oceni....żałosny gniot, będzie za późno :). A poważnie, puenta świetna.
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 2 lutego 2014, 18:24
a mnie strasznie razi wybiórcza interpunkcja... nigdy jakoś tego strawić nie potrafię dlaczego autor używa sobie myślników znaków zapytania do woli olewając resztę? dla mnie albo albo...
a teraz treść ... pierwsza do wora niestety druga w to samo miejsce... i reszta niestety też dwuwersy niby coś w sobie niosą ale w połączeniu z trzecimi "pytawkami" katastrofa:(
calvados
calvados 2 lutego 2014, 19:09
jakieś bzdury.... bez ładu i składu, wszystko tonie w pytajnikach,'' zdejmuje spodnie sam sięga w siebie''- tu się rodzą nawet skojarzenia, ale potem myśl kamienieje, nie przemawia, drażni obrazami...mimo zamkniętej formy, nieco kanciastej, spokojnie, przyjdą inni pochwalą...
cloudia
cloudia 2 lutego 2014, 19:34
cóś przekombinowałaś ;)
Jollla
Jollla 2 lutego 2014, 19:42
A mogę prosić, cloudio, o odpowiedni przycisk, wprost proporcjonalny do stopnia przekombinowania? Tak dla orientacji ;) Calvados - jakoś ci oni nie przychodzą, ale spokojnie - nie przejmuj się mną, jako i ja się Tobą nie przejmuję, kiedy czytam Twoje teksty :) Tekst to tylko tekst - czasem zachowawczy, trafiający wprost w gusta, co do którego jestem w stanie przewidzieć odbiór a niekiedy, no nie mogę się powstrzymać, wariactwo, które to publikując nastawiam się na najgorsze.
cloudia
cloudia 2 lutego 2014, 19:51
a ja nie będę przyciskać dzisiaj ;P Calvados tęskniliśmy za Tobą, gdzie się podziewałaś?
calvados
calvados 2 lutego 2014, 20:02
Wiersz jest przeciętny, koniec dywagacji.
cloudia
cloudia 2 lutego 2014, 20:07
Jakaś oschła się zrobiłaś :(
Jollla
Jollla 2 lutego 2014, 20:17
Ale najlepsze, co mnie w związku z tym tekstem spotkało, to kiedy zostawiłam otwartą stronę. Na jeden raz słyszę krzyk córki: "Mamo, mamo, ktoś Ci wcisnął żałosny pod wierszem". Lecę więc na łeb, na szyję - "O szlag, nastawiałam się na najgorsze, ale żeby aż skala się skończyła?" ;) Na szczęście to tylko taka młodzieżowa gwara :) Cloudio - no trudno, nie wciśniesz to nie wciśniesz, rozumiem, mnie też do niczego zmusić nie sposób :)
szanta
szanta 2 lutego 2014, 21:44
Mam podobne uczucia co Grześ. Namieszałaś. Nie przemyślałaś tekstu do końca. Coś chciałaś uzyskać na gorący obecnie temat. Chciałaś napisać wiersz zaangażowany, ale jak to w pośpiechu bywa- wyszło jak wyszło.
...
... 3 lutego 2014, 09:33
dziwisz się że fatalny?zdejmuje spodnie?co to ma być ekshibicjonizm ?
Mirek
Mirek 3 lutego 2014, 10:24
w pierwszej chwili mnie powaliło. to nie wiersz. manifesty spódniczkowo rozporkowe zostaw politykom. co to jest kurna gender? kura, pałka czy dziurka od klucza dla pokręconych?
ty tak nie pisz. twój najgorszy od lat / treść, ale generalnie w poezji o treść przecież chodzi/ wiersz. właśnie... czy to wiersz? fatalna treść zgrabnie opakowana, co tylko podkreśla moją /tylko/ opinię,że sama forma, to wydmuszka. nie daj się wkręcać w polityczne klimaty.
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 10:48
Wydaje mi się, że wszyscy podeszli zbyt poważnie do tego tekstu. Mnie on się bardziej zdaje być satyrą, niż manifestem ;) A swoją drogą to ciekawe, dlaczego słowo gender tak dziwnie działa na ludzi?
Jollla
Jollla 3 lutego 2014, 11:20
Cloudia - wiem że to duży ciężar na Twoich barkach ( a może, bardziej kobieco - bareczkach ;)), ale mam w sytuacjach beznadziejnego niezrozumienia poczucie, ze jak nie Ty, to nikt :) Ja właśnie chciałam to słowo oswoić, uśmiechnąć się do niego, właśnie dlatego, że ludzie na jego dźwięk stają na baczność. Dobrze Ci się wydaje, dzięki. Nie upieram że jest dobry ale na pewno nie jest poważny ni zaangażowany.
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 12:36
dlatego napisałam wczoraj, że przekombinowałaś ;)
cloudia
cloudia 3 lutego 2014, 14:01
I och, i zapomniałam! Dziś sobie wcisnę ;D
706 wyświetleń
przysłano: 2 lutego 2014 (historia)
Jollla

Jollla

R
24 teksty 233 komentarze

Inne teksty autora

Ukryte znaczenie życia

Jollla, wiersz

Klatki

Jollla, wiersz

Miasto

Jollla, wiersz

Zatopiony

Jollla, wiersz

Musztarda po obiedzie

Jollla, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło