Literatura

na nowo (wiersz)

Yaro

 stłuczony dzban
uchodzi życie
wylewa krwią 

bez tętna życie

 

trzeba umrzeć

by odrodzić się na nowo

umarłem

leżałem

z dnia na dzień wstałem na kolana 

 

powstać z popiołów
i nie jak Feniks 
jak nasze sumienia blade od reklamówek

 

ktoś niedaleko umiera 
by kulała się twoja kariera

są ofiary każdego systemu  


w odpowiedzi na głupie komentarze


zastanów się dlaczego jesz chleb 

a okruszkami karmisz łabędzie 

 

każdego ranka ciepły

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
polataj
polataj 8 września 2016, 22:47
"każdego ranka ciepły"
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 9 września 2016, 14:32
No tak, tylko głupie komentarze nie zawsze czy są głupie, nader często to subiektywna ocena. Nie rozumiem tego wersu (w dodatku podniesionego do rangi zwrotki czy pointy). No i dlaczego ktoś musi umrzeć, by moja kariera kulała? Kuleje i bez niczyjego nieszczęścia, bo mi na niej nie zależy. Jednakowoż jeśli moja kariera jest faktem, to nie tworzy żadnego systemu. Dodatkowa moja konfuzja taka, że zdaję sobie sprawę z głupstwa, jakim jest ten komentarz.
Pozdrawiam zakłopotany.
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 9 września 2016, 14:34
Erratum:
W pierwszym zdaniu winno być: nie zawsze są jałowe czy głupie (...)
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 9 września 2016, 20:31
Pomyślałem, że możesz opacznie zrozumieć mój komentarz, zatem króciutka glossa.
Nie myślałem o swoim dyskomforcie, pisząc o niemądrym komentowaniu, bo nie czuję żadnego dyskomfortu, przebywając u Ciebie, czytając ten tekst. Raczej myślałem o innych czytelnikach, być może przesadnie uwrażliwionych, ale o nikim konkretnie, zastrzegam się!:)
Możesz mieć też kłopot z odczytaniem sensu wypowiedzi mej o kulejącej karierze. "Kulać się" to język potoczny. W takim gatunku liryki, jaką uprawiasz, nie powinieneś wchodzić w środowiskowy czy pokoleniowy slang, potoczności. Kulać się jest słowem z języka potocznego; zawężasz krąg odbiorców, używając takich sformułowań. Ale oczywiście masz do nich prawo:) Jednakowoż wiedz, że często właśnie takie neitypowe sformułowania powodują, że przypadkowi czy mniej pod pewnymi względami wyrobieni czytelnicy czują się upoważnienie właśnie do częstowania autorami głupkowatymi komentarzami.
Weny, wiary w siebie i sukcesów Ci życzę!
:)
Yaro
Yaro 10 września 2016, 08:58
ktoś czuwa nad nami .chodzi tutaj o żołnierzy poświęcających życie by nasze życie,kariera jakoś się kulała .
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 10 września 2016, 09:08
Oczywiście mowa o żołnierzach niezawodowych? Bo ryzyko zawodowe związane jest nie tylko z żołnierką służbą. Choćby strażacy, policjanci, lekarze w kontakcie z chorymi, nauczyciele w kontakcie z rozwydrzonymi dziećmi, budowlańcy, rolnicy... Dziennikarze śledczy i korespondenci wojenni... Długo wymieniać!
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 10 września 2016, 12:00
Tak przypuszczałem. I pewnie miałeś traumę po jakichś misjach, stąd dziesięcioletnia walka o powrót (na szczęście udany) do siebie i rodziny.
polataj
polataj 10 września 2016, 21:16
'każdego ranka ciepły' odniosłam do tego, który karmi łabędzie i je chleb. Ciepły - żywy, z tętniącą krwią w niespękanym dzbanie życia. Z kolejnym dniem przed sobą, choć nie wszystkim to jest dane.
Nie ukrywam, że informacją o swojej zawodowej przeszłości nieco zmieniłeś mi interpretację, ale to tylko znak, że tekst żyje tyle razy, przez ile osób jest czytany. Pozdrawiam.
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 10 września 2016, 21:26
Zastanawiam się nad inną wersją - jak by wybrzmiał utwór, gdyby go skończyć wersami:


i nie jak Feniks
a jak nasze sumienia blade od reklamówek
Marcin Niziurski
Marcin Niziurski 10 września 2016, 21:27
A to jest zupełnie samodzielny utwór:
............................................................ ......................
zastanów się dlaczego jesz chleb

a okruszkami karmisz łabędzie



każdego ranka ciepły
Mi Lo
Mi Lo 10 września 2016, 21:28
u kogo byłeś w 18-e?
Yaro
Yaro 11 września 2016, 18:33
nie lubię pytań bo jest ich wiele a tak mało odpowiedzi,chleb jest ciepły gdy wszystko gra jest spokój i stabilizacja opanowana sytuacja ale nachodzą takie dni że marzysz by zjeść coś ciepłego nawet okruszek pieczywa ,którym zachwyca się nawet ptak.człowiek czasem musi umrzeć i przyjąć wiarę i zająć sie tym co naprawdę ważne majątki przemijają a czas złodziej ucieka.
polataj
polataj 11 września 2016, 18:37
Cieszę się zatem, że nie zadałam Ci pytania, a tylko przyjęłam Twoje słowa :) Nimi ogrzewasz chleb!
Yaro
Yaro 13 września 2016, 22:26
komentarze dla mnie nie mają znaczenia tutaj akurat nie odpieram ataków na komentarze,każde słowo nawet najgorsze ma sens.pozdrawiam
Usunięto 2 komentarze
przysłano: 8 września 2016 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca