Podróż (wiersz)

Andrzej Pacholec

Na drugą stronę
z przewoźnikiem
co myto pobiera
i płynę
królestwo za drogie
i idę

mijam stonogę
co przeszła mi drogę
i lecę
na wiatru skrzydłach
unoszę się w powietrzu
i chłonę
pogodę co wilgotna
jest i mokra
przecież to woda słodka
jak marcepany
i cukier
co po lądach krąży
w karawanach zaprzęgnięty
i tak idę zawzięty.


słaby– 3 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
199 wyświetleń
przysłano: 23 pazdziernika 2017 (historia)
Andrzej Pacholec

Andrzej Pacholec

36 lat Płock
10 tekstów 13 komentarzy

Inne teksty autora

Czas

Andrzej Pacholec, wiersz

O podzespole

Andrzej Pacholec, wiersz

Lepie

Andrzej Pacholec, wiersz

Szukałem

Andrzej Pacholec, wiersz

Spacer

Andrzej Pacholec, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło