Most Lisewski koło Tczewa

Voyteq Hieronymus de Borkovsky

 

stąd drogi
stąd bezdroża
stąd po drodze

 

rozjechany przez arkę Noego
czarny ptak
wyśpiewuje niewidzialne graffiti
na żelaznym przyczółku

 

przywiedziony do zmysłów szaleniec
przemienia się w kobietę – przęsło
i tak trwa
w neuroleptycznym ruchu

 

przypadkowy Mashiah
wytycza siatką wnętrza
pierzaste limesy
zazdrosnych terytoriów

 

kosmiczny filar paktu o nieagresji
kosmetyczny aspekt paktu z diabłem
kapsułkowe pacta conventa –
passus imperfectum
 

Voyteq Hieronymus de Borkovsky
Voyteq Hieronymus de Borkovsky
Wiersz · 20 października 2010
anonim
anonim
Anonimowy Użytkownik
Kurde, ja nie chcę żeby mi się facet zmienił w kobietę:)

· Zgłoś · 15 lat
Dominika Ciechanowicz
O, znam ten most:)

Rozumiem, że po serii dworcowej następuje seria mostowa?

· Zgłoś · 15 lat
annabell123
Rany, tyle razy przejeżdżam przez ten most i jakos nie miałam takiego spojrzenia. Poetyckiego.

· Zgłoś · 15 lat
Voyteq Hieronymus de Borkovsky
"Este puente me fascina y me asusta."-fascynuje mnie ta budowla i przeraża... Tyle razy niszczono ten most, przebudowywało, a on w części przynajmniej, trwa... Dumny...

· Zgłoś · 15 lat
Jacek
Ładnieś go upersonifikował. Ja jestem za. Właściwie nie mam uwag.

· Zgłoś · 15 lat