Mgła (wiersz klasyka)

Anna Frajlich

 

 

Nad ranem nad jeziorem
nad łąkami zawisa mgła
i w sen przenika też
tam widzę ją
jak snuje się i mami
i dzikich gęsi kanadyjskich zew
nie płoszy jej
gdy gnane skądś kluczami
z biciem swych skrzydeł
opadają w nią.


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
1 443 wyświetlenia
przysłano: 5 marca 2010

Anna Frajlich

Inne teksty autora

Jeszcze jeden fin de siecle

Anna Frajlich, wiersz klasyka

Chwila ciszy

Anna Frajlich, wiersz klasyka

Bez odpowiedzi

Anna Frajlich, wiersz klasyka

Bije szeptem

Anna Frajlich, wiersz klasyka

Etruskowie

Anna Frajlich, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło