Literatura

Lato (wiersz klasyka)

Edward Stachura

Nie ukruszone nic przez wojny lokalne
i słówka pstrokate tych usadowionych
woli się moje ucho poważniejsze
w błony pędzącego trzmiela spowijać

Ja bym to może nazwał : słuchanie
albo słuchanie trzmiela lecącego
albo latanie chłopca słyszącego
ale nigdy: muzyka rozrywkowa

Bo tu jest właśnie to jedno nie drugie

fatalny 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 5 marca 2010

Edward Stachura

Inne teksty autora

Czy warto
Edward Stachura
Jak
Edward Stachura
Biała Lokomotywa
Edward Stachura
Niebo to jednak studnia
Edward Stachura
Pieśń na wyjscie
Edward Stachura
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca