Umieram (wiersz klasyka)

Edward Stachura

za winy moje i za niewinność moją,
za brak, który czuję każdą cząstką ciałą
i każdą cząstką duszy.
Za brak rozdzierający mnie na strzępy
jak gazetę zapisaną
hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami.
(...)
za tajemnicę śmierci
(...)
Z malutką iskierką ufności, że jeżeli
ziarno obumrze, wyda owoc.
(...)
Zostawiam,
życie,
bo stanąłem na początku,
bo pociągnął mnie Ojciec
i stanę na końcu i nie skosztuję śmierci

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
2 600 wyświetleń
przysłano: 5 marca 2010

Edward Stachura

Inne teksty autora

Czy warto

Edward Stachura, wiersz klasyka

Ach, kiedy znów ruszą dla mnie dni

Edward Stachura, wiersz klasyka

Jak

Edward Stachura, wiersz klasyka

Biała Lokomotywa

Edward Stachura, wiersz klasyka

Niebo to jednak studnia

Edward Stachura, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło